Moja pielęgnacja włosów


Czas na moją pielęgnację włosów. Na wstępie zaznaczę, że włosy mam całkowicie naturalne, niefarbowane i bardzo kręcone, co jest moją zmorą ;)

W swojej pielęgnacji staram się też wykluczyć wszelkiego rodzaju produkty do włosów z silikonami (co nie zawsze się udaje). W związku z tym wybieram kosmetyki o naturalnym składzie.
Włosy niestety trochę prostuję (ale nie tak całkowicie! Lekko rozprostowuję moje loki, żeby nie były tak bardzo kręcone, nie prostuje ich całkowicie), nie suszę i myję zazwyczaj co 3 dni. Do tego systematycznie podcinam końcówki w razie potrzeby nożyczkami fryzjerskimi (tak, nie ufam fryzjerom ;P)
A i jeszcze należę do Klubu Pijaczek Pokrzywy, którą uwielbiam! Pokrzywę należy pić regularnie przez 3 miesiące, a potem zrobić sobie przerwę, co było dla mnie bardzo trudne bo wg mnie pokrzywa jest lepsza niż zwykła czarna herbata i ciężko było mi się z nią rozstać na trochę ;)

A teraz moi faworyci jeżeli chodzi o włosy.

Szampony:
1. RossmannBabydreamShampoo (Szampon dla dzieci)
Nie to nie jest żart ;) Ten szampon jest moim numerem 1! Jest delikatny, doskonale oczyszcza włoski z silikonów i zbędnej chemii po innych produktach. Ma przyjazny skład, nie zawiera silikonów, ani detergentów ani zbędnej chemi. Jest tak łagodny, że można myć włoski codziennie bez obawy na wysuszenie. Do tego cena! ok. 3 złote! :)

2. Rossmann, Alterra, Glanz Shampoo Aprikose & Weizen (Szampon do włosów matowych i zniszczonych `Morela i pszenica`)

3. Rossmann, Alterra, Feuchtigkeits - Shampoo Granatapfel & Aloe Vera (Szampon nawilżający do włosów suchych i zniszczonych `Granat i aloes`) 
Szampony te kocham ze względu na skład, cenę i za to, że nie obciążają włosów.


Odżywki do spłukiwania:
1. Kallos, Serical, Crema al latte (Mleczna odżywka kremowa do włosów)
Byłam taka dumna jak ją zalazłam w sklepie fryzjerskim! Odżywka nie obciąża włosów, ma piękny zapach. Włosy po umyciu są miękkie, pachnące, gładkie i dobrze się rozczesują. A do tego wszystkiego jest duuuuuuża i tania! Kupiłam litr za 24 złote! Używam jej 1 - 2 razy w tygodniu, w formie maski na jakieś ok. 30 minut pod czepkiem i na to ciepły ręcznik.

2. Garnier Naturalna Pielęgnacja, Odżywka do włosów zniszczonych `Awokado i masło karité`
Tej odżywki używam, gdy nie mam czasu na dłuższe zabiegi pielęgnacyjne. Mam ją niezbyt długo ale zauważyłam, że pomaga regenerować włoski. I o dziwno moje kręcone włosy dobrze się po niej układają. Jedynym minusem jest konsystencja, która jest troszkę za rzadka. Ale za cenę ok. 6 złotych warto wypróbować.

3. Rossmann, Isana Hair, Glättungs Spülung (Odżywka wygładzająca włosy)
Kolejna ''szybka odżywka'' gdy nie ma się za dużo czasu. Ładnie nawilża, nie regeneruje zbytnio no ale nie oczekujmy cudów. Idealnie nadaję się do OMO.


Odżywki bez spłukiwania:
1. Schwarzkopf, Gliss Kur Liquid Silk Gloss, Ekspresowa odżywka regeneracyjna dwufazowa do włosów matowych i trudnych do ułożenia `Płynny Jedwab`
Jedna z moich faworytek jeżeli chodzi o odżywki bez spłukiwania. Bardzo przydatna do poskramiania włosków. Po moje włosy dobrze się rozczesują, nie puszą (nie ma siana!), i są jakby gładsze. 

2. Farouk, Biosilk, Silk Therapy Treatment (Naturalny jedwab - odżywka regenerująca bez spłukiwania)
Niezastąpiony do końcówek, ale nie tylko. Kocham go za to, że włosy po nim są miłe w dotyku i takie pachnące.




Od czasu do czasu stosuję magiczną miksturę w postaci nafty kosmetycznej, odrobiny olejku rycynowego, żółtka i soku z cytryny i muszę przyznać, że to najbardziej pomaga na moje włosy. Jednak niektórzy twierdzą, że potem to wszystko trudno zmyć jednak mnie się udaję dobrym szamponem bez sylikonów. Trzeba myć włosy tak długo, aż zniknie tzw. 'uczucie śliskości'.

Zdarza mi się też używać samej nafty ale teraz częściej ją łączę z olejkiem rycynowym co potęguje efekt regeneracyjny.

Do tego czasem olej rycynowy nakładam na końcówki włosów, ale bardzo mało! Bo jest on bardzo tłusty! A nie chcemy żeby włosy wyglądały jak tłuste strąki ;) 


3 comments

adrianna czwartek, 15 września, 2011

cała armia pomocników :) ja walczę z moimi wypadającymi włosami i pomału się poddaję. mam ochotę je ściąć i zapomnieć o pękach na szczotce.

a. wtorek, 20 września, 2011

pogratulować dobrego wyboru produktów do pielęgnacji włosów :) też mam ten szampon babydream, czasem zmywam nim oleje, ale głównie służy mi do czyszczenia pędzli. a z szamponem alterry niestety moje włosy się nie polubiły - szkoda, bo chciałam go poużywać ze względu na skład właśnie. a do tej mlecznej maski kallos przymierzam się jak tylko wykończę henna treatment wax. poza tym na allegro można ją kupić za 10 zł też w litrowej pojemności :)

Kokosowa środa, 21 września, 2011

Mam ten szampon z Alterry, ale jakoś nie działa dobrze na moje włosy :/

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo dużo dla mnie znaczy!
Na pytania odpowiadam pod komentarzem.
Reklamy blogów oraz chamskie komentarze będą usuwane!!