Eveline - miał być ratunek dla suchej skóry a wyszło?..

Kremik kupiony z myślą o zimowych dniach podczas których skóra aż się prosi o nawilżenie. Co z tego wyszło? Zapraszam na recenzję Eveline Extra Soft odżywczy krem do twarzy i ciała do każdego rodzaju skóry. 


O kremie: Doskonale wchłaniający się krem odżywczy łączy w sobie całe bogactwo formuły szwajcarskiej o właściwościach silnie nawilżających i kojących. Już po pierwszym zastosowaniu przynosi natychmiastowe uczucie komfortu, pozostawiając skórę twarzy i ciała miękką i świeżą.

- nie zawiera kompozycji zapachowej
- 24-godzinne nawilżenie i ochrona
- świeżość, miękkość, ukojenie skóry
- doskonale wchłaniająca się formuła
Długotrwała ochrona i natychmiastowa ulga dla skóry wrażliwej.
Składniki aktywne:
Olej z avocado - odżywia i głęboko regeneruje.
D-panthenol + Alantoina - działają łagodząco i przeciwzapalnie, intensywnie nawilżają.


Skład: Aqua/Water, Mineral Oil, Cetearyl Alcohol, Petrolatum, Glycerin, Polybutene, Ceteareth-20, Isopropyl Myristate, Dimethicone, Avocado Oil, Ethylhexyl Methoxycinnmate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Panthenol, Propylene Glycol/Water/Hydrolyzed Silk, Polysorbate 20/PEG-20 Glyceryl Laurate/Water/Tocopherol/Linoleic Acid/Retinyl Palmitate, Glucose, Urea, Allantoin, Phenoxyethanol/Methylparaben/Butylparaben/Ethylparaben/Isobutylparaben/Propylparaben, DMDM Hydantoin.


Moja opinia: Miało być 24 godzinne nawilżenie a wyszło jak zwykle :) czyli bardzo przeciętnie.
Krem przeznaczony jest do twarzy i ciała, jest to dziwne zagranie ze strony producenta, coś co jest do wszystkiego zwykle jest do niczego.. Na twarz bałam się go używać ze względu na parafinę (olej mineralny na drugim miejscu w składzie, jest pochodny parafiny). 
Co do samego działania to nawilżenie i jest ale przez około godzinę potem skóra jest taka jak na początku, łokcie i suche miejsca dalej suche. Konsystencja tez nie jest za ciekawa, bardzo wodnista co nie przeszkadza jakoś specjalnie jednak wolę treściwsze kremy. 

Plusem jest cena (około 6zł), delikatny, przyjemny zapach i filtry.

Podsumowując: zwykły krem, cena mówi sama za siebie - szału nie ma. I nie radzę stosować do twarzy zwłaszcza osobom z trądzikiem, może powodować zaskórniki i inne niespodzianki. 

13 comments

Madzia Pietrowska sobota, 26 stycznia, 2013

Te kremy takie są, każdy niby cudowny a na końcu wychodzi to co wychodzi.... Ja mam balsam z lipikaru AP, ten to ładnie nawilża ;)

dżoana sobota, 26 stycznia, 2013

będę musiała go spróbować w takim razie :)

KosmetyczkaAni sobota, 26 stycznia, 2013

Osobiście jakoś nie jestem przekonana do firmy Eveline a Twój post utwierdza mnie w moim przekonaniu ;)
Pozdrawiam A.

shellmua sobota, 26 stycznia, 2013

Nie przepadam za kosmetykami Eveline bo nie raz się na nich zawiodłam dlatego teraz omijam tę firmę szerokim łukiem.

nailaveyy sobota, 26 stycznia, 2013

Szkoda, że się nie sprawdził...

Lexi sobota, 26 stycznia, 2013

ja też go kupiłam w tamtym roku z takim samym zamiarem, jak Ty - aby pełnił funkcję ochronną...
na twarz też nie używałam, zużyłam jako balsam do ciała - w tej kwestii był nawet ok, chociaż na kolana nie powalił.
podpisuję się pod Twoim zdaniem w 100%

kobiece szufladki sobota, 26 stycznia, 2013

Dobrze wiedzieć, że taki kiepski bo miałam ochotę sobie go kupić

Alieneczka sobota, 26 stycznia, 2013

Eveline ma słabe kosmetyki z reguły ;(
ich mazideł na twarz nie lubię, bo albo mnie uczulają albo nie działają

teraz polubiłam ich pomadkę, ze 3 dni temu ją recenzowałam
i pasuje mi jeszcze ich balsam ujędrniający

ale jednak więcej mnie zawiodło niż zachwyciło..

naughtynotnice0 sobota, 26 stycznia, 2013

mam zielona wersje oliwkowa, niedawno recenzowalam:) i mam o nim lepsze zdanie, mam sklonnosci do zapychania, a nawet na twarzy sprawdzal sie niezle:) a nawilzenie na ciele trzymalo bardzo dlugo, az do kapieli nastepnego dnia;)

CosmCocoPaula niedziela, 27 stycznia, 2013

Ja nie skusze się też już na żaden krem od Eveline, jeden do twarzy tak mnie zapchał, że do dzisiaj walczę ze skutkami..

Esy, floresy, fantasmagorie niedziela, 27 stycznia, 2013

Powiadasz, że też się męczysz z suchotami skórnymi:( zły czas dla wrażliwców

Cathy poniedziałek, 28 stycznia, 2013

A ja lubię ten krem :)

My scrap of floor niedziela, 03 lutego, 2013

Stosowalam go zamiast balsamu po kapieli na wakacjach na cale cialo i bylo calkiem ok ale obecnie polecam balsam z nivei w biedronce 500 ml za 15 zl wydajny i dobrze nawilza plus pompka - dla mnie super

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo dużo dla mnie znaczy!
Na pytania odpowiadam pod komentarzem.
Reklamy blogów oraz chamskie komentarze będą usuwane!!