Grzebień od The Body Shop - strzał w 10!

Kiedyś nie pomyślałabym, że wybór grzebienia, czy też szczotki do włosów ma znaczenie. Kiedyś nie zwracałam na to najmniejszej uwagi, ważne, żeby rozczesywał włosy i tyle. Dopiero wraz z rozpoczęciem mani dbania o włosy zaczęłam zwracać uwagę na szczegóły, jak właśnie dobór odpowiedniego grzebienia czy też szczotki. 


O grzebieniu: Drewniany grzebień z szeroko rozstawionymi zębami ułatwia rozczesywanie włosów zarówno na sucho jak i mokro, nie uszkadzając struktury włosa. Umożliwia także równomierne rozprowadzanie odżywek. Jest przeznaczony do każdego typu włosów.

Posiada certyfikat FSC (Forest Stewardship Council)

Moja opinia: Tak jak w tytule posta - strzał w 10! Używam go głównie do rozczesywania włosów ale też do rozprowadzania masek. W obu rolach sprawdza się znakomicie. Fantastycznie rozczesuje moje kręcone włosy, nie wyrywając i nie szarpiąc ich. Sprawdza się i na suchych włosach i na mokrych. Jest bardzo delikatny, zauważyłam, że podczas czesania tracę mniej włosów ale nie wiem czy to jest do końca dzięki grzebyczkowi czy też odżywkom, które stosuje. 
Bardzo dobrze sprawdza się też przy rozprowadzaniu masek na włosy i tu bardzo ważne, nie niszczy się, nie nasiąka wodą. 


Podsumowując: świetny grzebyczek za 19 zł, niestety trudno go dostać ale warto szukać bo jest ogromna różnica między zwykłym plastikowym grzebieniem a tym ekologicznym drewnianym. 

14 comments

Madzia Pietrowska czwartek, 24 stycznia, 2013

Ja jakoś bardziej przekonana jestem do szczotek ;D

Reablly czwartek, 24 stycznia, 2013

u mnie niestety nie ma TBS, a na allegro ciężko jest dostać ten grzebień. Kiedyś prosiłam siostrę, żeby się rozejrzała u siebie w TBS własnie za nim, ale niestety się skończyły. Mam nadzieje, że kiedyś w końcu uda mi się go gdzieś dorwać ;)

Viola czwartek, 24 stycznia, 2013

nie mialam go ;d

JealousJelly czwartek, 24 stycznia, 2013

oo jutro poszukam go w tbs :)

naturaipiekno czwartek, 24 stycznia, 2013

jak będę kiedyś w body shopie to go sobie sprawię bo już kolejna osoba go chwali:)

ByMarta czwartek, 24 stycznia, 2013

Mam TT ale nad zakupem tego grzebienia też myślę :D

mleczna czwartek, 24 stycznia, 2013

Szkoda, że nie mam w pobliżu sklepy THB :( Skusiłabym się na taki grzebyk.

Wdowa Po Stalinie czwartek, 24 stycznia, 2013

o tak, takie szeroko rozstawione ząbki są świetne w rozczesywaniu :)

CoconutLime czwartek, 24 stycznia, 2013

Żałuję, że nie mam dostępu do TBS :(

naughtynotnice0 czwartek, 24 stycznia, 2013

duzo dobrego sie o nim naczytalam i zaluje ze nie mam do niego dostepu:(

aSHa czwartek, 24 stycznia, 2013

mam ten grzebień ale coś ostatnio go nie używam - ale za twoją radą chyba zacznę rozprowadzać nim maski :)

Nikuśka .. ♥ czwartek, 24 stycznia, 2013

Widać że dobrze i solidnie wykonany :)
Obserwujemy? ;>

anne-mademoiselle czwartek, 24 stycznia, 2013

Mam go :) kupiłam go na allegro, bo w sklepach jest naprawdę ciężko dostępny.

Kosmetyczka Pauliny ♥ niedziela, 27 stycznia, 2013

Muszę koniecznie zainwestować w ten grzebień ;)

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo dużo dla mnie znaczy!
Na pytania odpowiadam pod komentarzem.
Reklamy blogów oraz chamskie komentarze będą usuwane!!