Krem na zimę: FlosLek - BIO-ochronny krem zimowy

Zimą musimy szczególnie zadbać o naszą skórę, w tym czasie jest ona szczególnie narażona na zmiany temperatur, wiatr, mróz a także na ogrzewanie!
Warto więc szczególnie zimą zadbać o odpowiedni krem, ja wybrałam BIO ochronny krem zimowy od FlosLek z olejem ze słodkich migdałów


Od producenta: 
Zastosowanie: krem do ochrony i pielęgnacji wrażliwej skóry twarzy, dekoltu oraz dłoni zimą w temperaturach poniżej zera stopni.
Działanie: zawarty w kremie bio-olej ze słodkich migdałów, bogaty w kwasy tłuszczowe i witaminę  E, ma właściwości zmiękczające, odżywiające i odmładzające. Jest niezwykle delikatny. Dedykowany wrażliwej skórze. Działa łagodząco na podrażnienia i przyśpiesza regenerację naskórka. 
Efekt: idealne zabezpieczona wrażliwa skóra zimą przed niekorzystnym wpływem czynników atmosferycznych.

Skład: Aqua, Polyglyceryl - 4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG 10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Isopropyl Myristate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Petrolatum, Glycerin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Stearyl Heptanoate, Cera Microcristallina, Phenoxyethanol, Ethylhexylglicerin, Glyceryl Polymethacrylate, Aleuritic Acid, Faex, Glycoproteins, Propylene Glycol, Parrafinum Liquidum, Tocopheryl Acetate, Sodium Chloride, Hzdrogenated Castor Oli, Panthenol, Parfum, Alpha Isomethzl Ionone 


Moja opinia: Kremik bardzo przypadł mi do gustu, świetnie sprawdza się w zimne zimowe dni, których nie cierpię :) 
Jest tłusty i za każdym razem kiedy go nakładam mam wrażenie że mnie zapcha na amen ale tak się nie dzieje. Nie ma wysypu niespodzianek ani niczego takiego. Ma bardzo przyjazny skład za co ogromny plus.
Co do działania to buzia jest bardzo dobrze zabezpieczona przed niskimi temperaturami, nie powstają czerwone rumieńce z zimna ani nie mam czerwonego nosa co się zdarzało bez tego kremu. Tworzy pewnego 
rodzaju kołderkę na skórze, która w połączeniu z podkładem jest bardzo dobrze zabezpieczona. 
Bardzo dobrze komponuje się z podkładem, nie wałkuje się itp, trzeba tylko troszkę odczekać z nałożeniem podkładu (można wklepywać krem wtedy szybciej się wchłania). Zauważyłam też widoczną poprawę co do suchych skórek koło nosa, zniknęły! 

Podsumowując krem bardzo dobrze zabezpiecza i nawilża.  

U mnie kremik sprawdził się rewelacyjnie! Moje zimowe must have przed wyjściem z domu! Suche skórki koło nosa i czerwone policzki mogą już się schować! 

9 comments

Ala piątek, 11 stycznia, 2013

Ciekawy ;P może wypróbuję.

Świat Wery piątek, 11 stycznia, 2013

mam na niego oko:)

Patt piątek, 11 stycznia, 2013

Lubię go, jest świetny :)

naughtynotnice0 sobota, 12 stycznia, 2013

mnie chroni zabezpieczajacy przed zimnem krem dla niemowlat od babydream i z tego co czytam dzialanie ma podobne:)

AURORE blog sobota, 12 stycznia, 2013

też go posiadam, i naprawdę jest godny polecenia :)

confessions of big green eyes sobota, 12 stycznia, 2013

Bardzo lubię ten kremik, sprawdza się świetnie, dużym plusem jest cena i skład.

dżoana sobota, 12 stycznia, 2013

też lubię ten krem :)

dżoana sobota, 12 stycznia, 2013

warto :)

92ana czwartek, 24 stycznia, 2013

Używam kremu na zimę z Mincera i jestem z niego zadowolona..:P Może kiedyś wypróbuję też tego.. Obserwuję.

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo dużo dla mnie znaczy!
Na pytania odpowiadam pod komentarzem.
Reklamy blogów oraz chamskie komentarze będą usuwane!!