Co nowego w zbiorach?

Ostatnio coraz mniej kupuję kosmetyków co mnie bardzo cieszy i dobrze mi z tym! :)) Pewnie jest to spowodowane, tym, że postanowiłam męczyć swoje zbiory kosmetyczne i starać się wykończyć to co mam. Sporo nowości przybyło do mnie też w ramach współprac. 

Co przybyło na przełomie luty marzec?


1. Bourjois flower perfection - podkład wygładzający, kryjący i matujący
2. Green Pharmacy, jedwab w płynie
3. Himalaya herbals odżywka do włosów ułatwiająca rozczesywanie
4. Uroda, Melisa tonik bezalkoholowy
5. Nasiona kozieradki i nasienie lnu

Miałyście któryś z tych produktów? Bourjois na razie oceniam pozytywnie, to samo z jedwabiem - piękny zapach! Tonik Urody zachwycił mnie składem, z nasion kozieradki zrobię wcierkę do włosów i może tonik a nasienie lnu spróbuję pić, chociaż bardzo boję się smaku :)

20 comments

KosmetyczkaAni niedziela, 17 marca, 2013

Muszę zacząć regularnie pić nasiona lnu, może pomogą na moje osłabione włosy.

MilionThoughts94 niedziela, 17 marca, 2013

Jestem ciekawa jak dalej będzie spisywał się podkład :)

Blonde~bangs niedziela, 17 marca, 2013

Nie miałam anie jednego ;/.

nuneczka1991 niedziela, 17 marca, 2013

Uwielbiam firmę Bourjois, jak na razie nie zawiodła mnie jeszcze z żadnym kosmetykiem, a mam ich kilka :) Choć podkładu w tej kolekcji niestety nie ma :(

Świat Wery niedziela, 17 marca, 2013

dla mnie podkład ma dobre krycie, ale podkreśla suche skórki

okiem m-a niedziela, 17 marca, 2013

ciekawe jak podkład się sprawdzi.
pozdrawiam:)

Marcepanka niedziela, 17 marca, 2013

uwielbiam produkty Himalaya :)

Joanna K niedziela, 17 marca, 2013

Również jestem ciekawa podkładu:)

Seanaith niedziela, 17 marca, 2013

A ja to jestem bardzo zaintrygowana ta odzywka Himalaya. Nie znam osobiscie firmy i jestem ciekawa efektow po jej uzywaniu :)

Daria Sękowska niedziela, 17 marca, 2013

Nie miałam żadnego z tych kosmetyków, ale interesuje mnie i poczekam na Twoją opinię podkładu... Bo jak dla mnie ta marka to niestety nie jest to mój ideał... Różnie u nich trafiam :(

Em El niedziela, 17 marca, 2013

Jestem ciekawa odżywki z firmy Himalaya. Miałam kiedyś pomadkę ochronną od nich i szczerze mówiąc, skutecznie się zraziłam.

Enka niedziela, 17 marca, 2013

o, czyżby tonik Uroda Melisa miał nowe opakowanie ? :) od razu lepiej wygląda

dżoana niedziela, 17 marca, 2013

własnie widziałam zdjęcia na innych blogach i opakowanie było inne :) teraz o wiele lepsze

fleurr niedziela, 17 marca, 2013

A ja nic z tych produktów nie miałam, ale są bardzo ciekawe :)

Weronika niedziela, 17 marca, 2013

oj pomogą :) ja teraz mam przerwę bo zepsuł mi się blender i nie mogę ich miksować z bananem :(

ziuzia21 niedziela, 17 marca, 2013

Mam ten jedwab do włosów z Green Pharmacy i bardzo go lubię :)

Żaneta J. niedziela, 17 marca, 2013

kozieradkę uwielbiam na twarz i na skóre głowy
a simię piję i kocham jego działanie jako płukanka :D

Zauroczona-kosmetykami niedziela, 17 marca, 2013

słyszałam, że ta odżywka jest kiepsko wydajna, czekam na Twoją opinię!

Beauty in English poniedziałek, 18 marca, 2013

chciałabym upolować ten tonik:]

Misz Masz poniedziałek, 18 marca, 2013

mam tak samo jak Ty.. też męczę już kupione kosmetyki, ale nie mogę się doczekać żeby kupić coś nowego ;D

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo dużo dla mnie znaczy!
Na pytania odpowiadam pod komentarzem.
Reklamy blogów oraz chamskie komentarze będą usuwane!!