Garnier Fructis sleek & shine 72h - krem wygładzający włosy

Dzisiaj chcę Wam pokazać produkt który używam ostatniego czasu bardzo często i z którym się naprawdę polubiłam a raczej moje włosy go polubiły :) 


O kremie: Wzbogacony o fitokreatynę oraz olejek arganowy krem lśniące i gładkie wzmacnia i intensywnie odżywia włókno włosa, dla poczwórnego efektu: by wygładzić włosy, zapobiegać puszeniu, elektryzowaniu i chronić przed wilgocią.
Fitokreatyna i olejek arganowy - dwa aktywne składniki pochodzenia roślinnego. 
Tak jak kreatyna, białko będące jednym z budulców włosów fitokreatyna działa na nie wzmacniająco. Krem bez spłukiwania lśniące i gładkie został wzbogacony o fitokreatynę, by wznocnić włosy i pozwolić na utrzymanie ich gładkości. Dodatkowo olejek arganowy o właściwościach odżywczych sprawia, że włosy stają się miękkie i lśniące. 
To udowodnione i zmierzone: kolejne prostowanie możesz przesunąć o 72 godziny! Ułatwia rozczesywanie.

Skład widoczny na zdjęciu: 

Moja opinia: Zacznę od tego, że jak może wiecie mam kręcone włosy, czasem mocniej się kręcą czasem mniej. Kupując ten krem nie miałam nadziei, ze mi wyprostuje włosy i będę miała proste jak druty czy też lekko falowane, co jak co ale nie oczekuje takiego efektu po kremach więc i ten takiego efektu nie przyniósł. 
Co w nim polubiłam? Włosy bardzo ładnie się rozczesują po użyciu kremu, są wspaniale pachnące jak to w przypadku kosmetyków do włosów od Garniera a zapach się utrzymuje nawet sporo, mój Mężczyzna go wyczuwa i komplementuje :)) 
Do tego włosy naprawdę stają się lśniące i mięciutkie - co w przypadku moich suchych blond loków jest trudne a ten krem mi to dał. To co zauważyłam od razu to, to, że loki o wiele ładniej się układają, są ujarzmione i się nie puszą, tak jakby trochę ułożone na żel.

Skład też oceniam na całkiem przyzwoity biorąc pod uwagę, że jest to drogeryjny kosmetyk.


Podsumowując - polecam wypróbować, zwłaszcza dziewczynom z kręconymi włosami bo je wspaniale ujarzmia. Cena to około 15 zł za 200ml, ja swój kupiłam za 9,90 na promocji w Hebe. 

9 comments

Patrycja Doruch czwartek, 25 kwietnia, 2013

o! to może być coś dla mnie :)

Wdowa Po Stalinie czwartek, 25 kwietnia, 2013

chyba muszę się skusić :)

ankas czwartek, 25 kwietnia, 2013

Moim włosom nie brakuje wygładzenia a objętości, więc raczej nie dla mnie;)

Blonde~bangs czwartek, 25 kwietnia, 2013

Kiedyś używałam podobny z firmy sunsilk czy jakoś tak się ta firma nazywała i był dobry :).

Szuszu czwartek, 25 kwietnia, 2013

ciekawy produkt bo nigdy o nim nie słyszałam ale tez nie mam kręconych włosów także chyba nie spróbuje ;)

okiem m-a czwartek, 25 kwietnia, 2013

ciekawy produkt, chyba muszę go wypróbować!:)

kurka czwartek, 25 kwietnia, 2013

Ja go bardzo lubię i jest bardzo wydajny :)

fleurr piątek, 26 kwietnia, 2013

Nie lubię Garniera :D Więc ten produkt na pewno u mnie nie zawita ;)

naughtynotnice0 piątek, 26 kwietnia, 2013

dawno nie mialam zadnego szamponu z garniera:)

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo dużo dla mnie znaczy!
Na pytania odpowiadam pod komentarzem.
Reklamy blogów oraz chamskie komentarze będą usuwane!!