Mały pachnący wybawiciel, czyli Venus łagodzący balsam po goleniu i depilacji


O balsamie: Łagodzący balsam po goleniu i depilacji Venus przeznaczony jest do pielęgnacji skóry wrażliwej, a w szczególności miejsc narażonych na podrażnienia. Masło pomarańczowe odżywia oraz skutecznie zapobiega wysuszaniu naskórka, olej kokosowy wygładza i głęboko nawilża, likwidując nieprzyjemne uczucie suchości i szorstkości.
Preparat został wzbogacony w witaminę E, która złagodzi stany zapalne i zregeneruje naskórek. D-panthenol dodatkowo zmiękczy i uelastyczni ciało. Dzięki lekkiej i delikatnej konsystencji, balsam łatwo się rozprowadza, szybko wchłania, a także przywraca skórze jej naturalną miękkość.


Moja opinia: Balsam dostałam na spotkaniu blogerek i bez przekonania sięgnęłam po niego po goleniu nóg z myślą i "tak nic nie da a trzeba przecież zużyć" i jakże się myliłam! Balsam jest REWELACYJNY! Od teraz jest moim obowiązkowym must have, zwłaszcza na lato, kiedy wydepilowane nogi to podstawa. 


Balsam zamknięty w wygodnym, prostym opakowaniu, bez problemu się go wyciska z opakowania i z łatwością możemy dozować ile balsamu potrzebujemy. Konsystencję ma dosyć rzadką, białą, po zetknięciu balsamu ze skórą dodatkowo nabiera jeszcze bardziej wodnistej konsystencji, jednak nic nie skapuje ani nie wypływa z dłoni. Doskonale się rozprowadza i szybko wchłania, nie pozostawiając żadnego tłustego filmu. Dodatkowo ma przepiękny świeży i orzeźwiający zapach pomarańczy (polecam gorąco! na lato idealny zapach!).  

Balsam bardzo dobrze radzi sobie z podrażnioną skórą po depilacji, uratował mnie już nie jeden raz. Czasem mam tak, że golę się na szybko i potem wyskakują mi czerwone kropeczki, balsam ten to eliminuje i już nie mam tego problemu. Podrażnienia goją się dużo szybciej! Aż sama byłam zdziwiona, że tak niepozorny balsam może tyle zdziałać. Oprócz działania łagodzącego delikatnie nawilża skórę, staje się ona miękka i przyjemna w dotyku. 


Polecam ten balsam z czystym sumieniem, koszt niewielki, bo około 7 zł za 200 ml, a można znaleźć swoją perełkę wśród balsamów łagodzących. Ja przynajmniej znalazłam i już zawsze będzie ze mną! 

14 comments

Kinga czwartek, 18 lipca, 2013

Zanim jeszcze zaczęłam czytać Twoją opinię to sobie pomyślałam, że ten produkt działał nie będzie, a tu taka niespodzianka.

frambuesa czwartek, 18 lipca, 2013

Oj tak i ten cudownyyy zapach :)

Reablly czwartek, 18 lipca, 2013

Jestem bardzo ciekawa jego zapachu ;) Ale przyznam, że chyba odnalazłam już swój idealny balsam do ciała ;)

KosmetyczkaAni Aniaa czwartek, 18 lipca, 2013

Mam i bardzo go lubię :)

Julia sęk czwartek, 18 lipca, 2013

Ja używam odżywki do włosów i świetnie się sprawdza ;D

obserwuje i zapraszam http://super-kosmetyki.blogspot.com/

Berni czwartek, 18 lipca, 2013

fajny jest :D

Żaneta J. czwartek, 18 lipca, 2013

Pierwszy raz go na oczy widze, ale zainteresowałaś mnie :)

One_LoVe czwartek, 18 lipca, 2013

muszę go poszukać! skusiłaś mnie! :)

Wiolka-blog czwartek, 18 lipca, 2013

oo nie mialam ;)

shellmua czwartek, 18 lipca, 2013

Ma cudowny zapach :) Ja dopiero użyłam go kilka razy więc nie wyrobiłam sobie o nim zdania. Pozdrawiam

Mała kuchareczka czwartek, 18 lipca, 2013

Oj powiem, że z chęcią bym sobie nim kulaski posmarowała po depilacji :))

justyna czwartek, 18 lipca, 2013

chyba sie skusze na niego :)

Tosia czwartek, 18 lipca, 2013

O, akurat mi się przyda bo po goleniu moja skóra płacze :)
Pozdrawiam :)

gosia mysz czwartek, 18 lipca, 2013

byłam dziś w Rossmann i zwróciłam na niego uwagę muszę się w takie coś zaopatrzyć

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo dużo dla mnie znaczy!
Na pytania odpowiadam pod komentarzem.
Reklamy blogów oraz chamskie komentarze będą usuwane!!