Ulubieńcy lutego '14


1. Sylveco, lekki krem brzozowy - używam niecałe 2 tygodnie, ale już zauważyłam, że poradził sobie i uspokoił moja buzię, która ostatnio bardzo wariowała. Używam go rano pod makijaż, nie roluje makijażu, nawilża i szybko się wchłania. do tego pozytywny skład. 
2. Rimmel match perfection korektor - lubię go głównie za kolor i to jak ładnie ukrywa cienie pod oczami, niestety bardzo szybko go ubywa.
3. Rimmel wodoodporny eyeliner w kolorze brązowym - jako eyeliner jest beznadziejny ale ja mu znalazłam zastosowanie w którym sprawdza się rewelacyjnie a mianowicie rysuję nim sobie brwi a dokładniej je podkreślam. Brwi wyglądają naturalnie, są ładnie i delikatnie podkreślone. Niestety jeżeli chcecie go kupić z zamiarem rysowania kreski na powiece to odradzam. 
4. Wibo lakier do paznokci express growth granatowy (numerek niestety już niewidoczny) - ostatnio bardzo często gościł u mnie na paznokciach i mimo ciągłego używania nie zgęstniał i nie stracił swojej idealnej konsystencji. Chyba trafiłam na jeden z wielu nie gęstniejących lakierów Wibo :)
5 i 6. krem na dzień i na noc Organic Love me Green - kremy o pojemności 15 ml każdy, więc mimo moich obaw, że zaraz się skończą wystarczyły na dosyć długo. Muszę przyznać, że mnie zachwyciły. Dobre nawilżenie, zapach, buzia jest odżywiona, nie wyskakują niespodzianki do tego skład jest świetny. Jeden z porządniejszych kosmetyków z jakimi miałam do czynienia.
7. maść ochronna z witaminą A - po raz kolejny niezastąpiona na zajady 

Joanna Ł

8 comments

Aleksandreta K. wtorek, 04 marca, 2014

Maść witaminowa zawsze najlepsza! Była moim ulubieńcem 2013r. :)
Pozdrawiam! :)

Anna Bielaszewska wtorek, 04 marca, 2014

OO taki eyeliner by mi się przydał

mart_91 wtorek, 04 marca, 2014

Czytałam już kiedyś o zastosowaniu tego eyelinera do podkreślania brwi...przynajmniej się nie zmarnuje:) a maść z witaminą A uwielbiam:)

swiat martity wtorek, 04 marca, 2014

Maść z witaminą A używa mój mąż na podrażnienia po goleniu:)

Fanaberie Polki wtorek, 04 marca, 2014

Chyba jestem jedyna, ale maści witaminowej nigdy nie próbowałam :P Na Rimmel Match Perfection poluję, ale nigdy odpowiedniego koloru nie ma na stanie dla mnie.

Helen G. środa, 05 marca, 2014

Też używam ten korektor Rimmela, bardzo go lubię. Maść z witaminą to u mnie klasyk, świetnie sprawdza się na wszelkie przesuszenia:)

little.monster. środa, 05 marca, 2014

fajni ulubieńcy, nic jednak z tego nie miałam :P

Nena środa, 05 marca, 2014

Sylveco jest świetny :) Mam też ich inny krem na noc (nagietkowy) i w duecie sprawdzają się genialnie!

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo dużo dla mnie znaczy!
Na pytania odpowiadam pod komentarzem.
Reklamy blogów oraz chamskie komentarze będą usuwane!!